środa, 28 sierpnia 2013

Zioła sprzyjające odchudzaniu.

Aby osiągnąć piękną i smukłą figurę, wiele z nas sięga po pigułki, głodówkę bądź forsuje się nadmiernymi ćwiczeniami. Okazuje się jednak by pomóc zwalczyć swoją nadwagę można w sposób naturalny.
Dziś troszkę o ziołach, przedstawię Wam kilka ziół, które sprzyjają odchudzaniu, a które ja już od dziś zaczynam wcielać w swoją dietę.

Pierwszym takim ziołem jest mniszek lekarski, popularnie nazywany mleczem lub dmuchawcem.  Naukowcy udowodnili, że mniszek świetnie radzi sobie z przemianą materii, która przez ciągłe bycie na diecie oraz złe nawyki żywieniowe uległa spowolnieniu i rozregulowaniu. Dodatkowo pozytywnie wpływa na trawienie spożywanych pokarmów oraz obniża wchłanianie tłuszczów w nich zawartych, co automatycznie zmniejszy poziom odkładania się tkanki tłuszczowej. Jakby tego było mało mniszek lekarski ma działanie moczopędne więc ponad to pomoże usunąć nagromadzone w organizmie toksyny oraz szkodliwe produkty metabolizmu.

Zioła moczopędne są sprzymierzeńcami diet, ponieważ przy częstym chodzeniu do toalety wydalamy nadmiar wody w organiźmie oraz szkodliwe substancje zagrażające naszemu ciału.

Kruszyna pospolita to kolejna roślina, która pomoże w zwalczaniu nadmiernego ciałka. Picie naparów z suszonej kory bądź owoców pobudzi wytwarzanie żółci oraz pracę jelita grubego, co sprawia, że działa ona przeczyszczająco. Dobrym regulatorem procesów trawiennych jest także szałwia, mięta pieprzowa.

Z wysokim cholesterolem poradzi sobie bazylia.

Gdy mamy napad wilczego głodu warto sięgnąć po napar z morszczynu.

W podkręcaniu tempa przemiany materii, a tym samym przyspieszeniu spalania tkanki tłuszczowej, skuteczny będzie fiołek trójbarwny, czyli bratek, który dodatkowo zadba o oczyszczenie i odtrucie organizmu.

Cenionym podczas odchudzania i dbałości o zdrową sylwetkę jest popularny skrzyp polny. Znany jest od wieków jako sprzymierzeniec walki z nadwagą. Wywar ze skrzypu przede wszystkim poprawia przemianę materii i działa moczopędnie. Z powodzeniem znajduje zastosowanie w przypadku zaburzeń trawienia, tj. wzdęcia i zburzeń układu pokarmowego.

Więc podsumowując:
- mniszek lekarski
- kruszyna pospolita
- szałwia
- mięta pieprzowa
- bazylia
- fiołek trójpłatowy
- skrzyp polny

Co o tym sądzicie? Macie jakieś swoje domowe sposoby na zatrzymanie wilczego głodu? A może chcecie jeszcze coś dodać do postu?
komentujcie :)

Pozdrawiam

Ps. Dziś mam za sobą 18km rowerem, brzuszki i przysiady :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz